Jej męża cesarza Franciszka Józefa nieco to denerwowało i wprawiało w konsternację, tym bardziej, że lubił on dobrze zjeść. Cesarzowa swój atak na zwyczaje kulinarne dworu rozpoczęła od szturmu na desery. Nadworny kucharz dwoił się i troił, aby sprostać zadaniu. Niestety większość deserów była przez cesarzową Elżbietę odrzucana jako zbyt ciężkie. I tak było w przypadku puszystego omletu podanego ze śliwkami z kompotu. Elżbieta stwierdziła, że jest zbyt ciężki, ale Franciszek Józef I odparł z przekąsem: „No to zobaczmy jakąż to błahostkę przygotował nasz kucharz”. O dziwo omlet zasmakował a nazwa, która znaczy „Cesarska błahostka”, przyjęła się na całym świecie.

Przyrządzenie tego omletu wcale nie jest takie proste. Potrzebujemy do tego cztery jajka, płaską łyżkę mąki, trzepaczkę i odrobinę soli. Po pierwsze, musimy ostrożnie oddzielić białka od żółtek.

 
Po drugie, białka trzeba ubić na sztywną pianę. Po trzecie, trzeba delikatnie i umiejętnie wymieszać białka z żółtkami. „Cesarską błahostkę” smażymy w inny sposób niż pozostałe omlety. Otóż jest to jedyny z omletów, który rozrywamy. Robimy to za pomocą widelca już na patelni, tak, by nie ścięte jeszcze ciasto spłynęło niżej. Porwane małe kawałki ciasta możemy przewrócić na drugą stronę i dosmażyć, ale nie jest to konieczne. Kaiserschmarren możemy podawać na słodko, choć sprawdzają się również wersje wytrawne.

Możemy przygotować wersję Kaiserschmarren z wiórkami kokosowymi i szynką. Robimy ciasto na omlet, ale wcześniej kroimy szynkę w „paski”, a wiórki kokosowe podpiekamy na suchej patelni. Kiedy zbrązowieją, zdejmujemy patelnię z ognia i mieszamy wiórki z kilkoma kroplami oleju sezamowego. Wylewamy ciasto na patelnię, wsypujemy szynkę i rwiemy widelcem. Tuż przed zdjęciem z patelni wsypujemy wiórki kokosowe i posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

Tak samo możemy postąpić dodając do omletu szpinak, por, cebulę, suszone pomidory lub kapary. Możemy też do ciasta dodawać mleka, choć oryginalny przepis był bardzo ascetyczny, zgodnie z życzeniem Cesarzowej.

Omelette aux fines herbes, czyli omlet z ziołami, robi się nieco inaczej niż omlet cesarski. Otóż nie używamy mąki i przy ubijaniu nie oddzielamy żółtek od białka. Kiedy wylejemy omlet na patelnię, obsypujemy go ziołami i zginamy szerokim nożem w pół. Pozwalamy dopiec się i podajemy.

Możliwości, jakie mamy co do farszu omletowego, są nieograniczone. Wypada po prostu posłużyć się wyobraźnią. Bo przecież w gotowaniu właśnie o nią chodzi, bez wyobraźni nie powstało żadne danie na świecie.

 

 

 
 

Rejestracja Logowanie
Zaloguj się
$fap_photo_name_c
Zwilling - **** FOUR STAR - obierak szpiczasty

tylko 129,00 zł

$fap_photo_name_c
Victorinox - kuty obierak

tylko 79,00 zł

$fap_photo_name_c
Silit - moździerz porcelanowy

tylko 75,00 zł


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /www/www.foody.pl/include/travelplanet_pion_pre.php on line 129

 

 

 

 

  

 

Przepisy Kulinarne Gotowanie

        

Design by Tachion media, Powered by E-surf, CMS: webkameleon 2006.