Wołowina to przede wszystkim steki. Możemy je robić ze szpondra, rostbefu i polędwicy. Grube płaty mięsa, trzymane najpierw w temperaturze pokojowej, a potem pieczone krótko i w bardzo wysokiej temperaturze, są współcześnie domeną kuchni amerykańskiej. Ale nie trzeba być „redneck’iem”, żeby piec dobre krwiste lub półkrwiste steki. Wystarczy dobre mięso, dobry grill, wysoka temperatura i mistrzowskie wyczucie chwili (albo specjalny termometr).

Stek
Mocno krwisty – 50 st.
Średnio krwisty – 60 st.
Średnio wysmażony – 70 st.
Dobrze wysmażony – powyżej 70st.

Stek z rostbefu
Stek z rostbefu jest chudy, zwykle z kością i dobrze jest namoczyć go w ulubionej marynacie. Może to być mieszanina bourbona, gorącej wody, soli i brązowego cukru. Po marynowaniu steki wystarczy osuszyć i lekko natrzeć przyprawami.

Stek Porterhouse
Stek Porterhouse to w zasadzie trzy w jednym: ma zarówno kość, kawałek rostbefu, jak i mały fragment delikatnej polędwicy. Oba kawałki przyrastają do kości, która tworzy kształt litery „T”. Przy pieczeniu tych steków trzeba pamiętać o bardzo prostej zasadzie, że steki pieczemy nad ośrodkiem najwyższej temperatury i krótko.

Stek T-bone
Może najsłynniejszymi stekami są wycinane z tuszy młodych bukatów steki „T- bonem”. Mają podobny kształt co steki „Porterhouse”, ale delikatniejszą część z rostbefu i trochę mniejszą część polędwicy. Najbardziej smakowity jest podany po upieczeniu (bez zbędnych przypraw) z roztapiającym się na nim masłem czosnkowym. Steki T- bones, można zrobić w prosty sposób. Potrzebne nam będą duże ilości grubo zmielonego pieprzu, zmielona gorczyca i sól. Obtoczony w soli i gorczycy stek pieczemy, a pod koniec przyprawiamy pieprzem.

Stek z polędwicy
Stek z polędwicy to lekki i okrągły stek, świetnie nadający się do serwowani z grillowanym pieczywem lub warzywami. Jest chudy i kruchy, i jeśli chce się go natłuścić, powinien być marynowany w zaprawie z ziół i oliwy.

Stek toskański
Możemy też przy pieczeniu steków pozwolić sobie na wariację toskańską. Steki marynujemy przez kilka godzin w białym winie, oprószamy je pieprzem, wrzucamy na ruszt i polewamy oliwą z pierwszego tłoczenia. Świetnie akompaniuje mu toskański chleb i kieliszek włoskiego wina.

Żeberka wołowe
Wyśmienite mogą okazać się żeberka wołowe, czyli szponder. Im także nie potrzeba zbyt wielu “zagłuszających przypraw”. Wystarczy czosnek, oliwa, pieprz i oregano. Natarte i pokropione oliwą żeberka odstawiamy do lodówki na godzinę lub dwie. Pieczemy przez 5-6 minut z każdej strony na mocno rozgrzanym grillu.

Cielęcina
Cielęcina jest mięsem tak wybornym i delikatnym, że po prostu szkoda robić z nią coś innego, poza delikatnym zaprawieniem jej w oliwie soku z cytryny i tymianku. Kotlety cielęce delikatnie rozgniatamy pięścią, skrapiamy oliwą i cytryną, i doprawiamy tymiankiem. Po 30 min. marynowaniu wystarczy upiec je po trzy minuty z każdej strony i podać z sałatką z pomidorów.

Rejestracja Logowanie
Zaloguj się
$fap_photo_name_c
KAI - Wasabi - nóż Deba

tylko 209,00 zł

$fap_photo_name_c
Sagaform - BBQ - zestaw sztućców do grilla

tylko 54,00 zł

$fap_photo_name_c
Chroma - Type 301 - nóż do pieczywa

tylko 259,00 zł


Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /www/www.foody.pl/include/travelplanet_pion_pre.php on line 129

 

 

 

 

  

 

Przepisy Kulinarne Gotowanie

        

Design by Tachion media, Powered by E-surf, CMS: webkameleon 2006.